Kupując lokalnie zatrzymujesz globalne ocieplenie

Pamiętajmy, że sprowadzane owoce i warzywa maja do przebycia długą drogę od producenta do konsumenta, a co za tym idzie im większa odległość tym dokładniej trzeba je zabezpieczyć przed zepsuciem. Robi się to przy pomocy chemicznych konserwantów ( kolejny oprysk) plastikowych opakowań, które zanieczyszczają nasze środowisko. Ponadto daleki transport – generowany w ten sposób ślad węglowy przyczynia się do nienaturalnego ocieplania klimatu.

Czy Wiecie, że pierwszy Dzień Ziemi obchodziliśmy w 1970 roku.

Dziś świętują go ludzie na całym świecie!Idea troski o niebieską planetę łączy ludzi, a taka inicjatywa sprzyja zwiększaniu świadomości, jak wielki wpływ wywieramy my wszyscy na środowisko i jak możemy mu pomóc Co roku z okazji Dnia Ziemi organizowanych jest wiele wydarzeń promujących ekologię .A Wy jak dziś świętujecie?

Niedługo 22 kwietnia Dzień Ziemi

Najważniejsze, najbardziej znane i najhuczniej obchodzone ze świąt ekologicznych..Chcielibyśmy zachęcić Was do celebrowania tego święta w zupełnie inny sposób. Do tego, żebyście wyszli z pracy, wyszli z domu i poszli do lasu, na łąkę, do parku, albo chociaż na poszukiwanie przyrody w zasięgu wzroku. Żebyście poświęcili czas na bycie z Przyrodą, na refleksję, jak ona jest dla nas ważna, ale i jak jest fascynująca, piękna, ciekawa.Szczególnie zasiedziałym w betonie mieszczuchom chcemy przypomnieć (a młodszym pokazać), że czas spędzony w lesie czy na łące nie jest czasem zmarnowanym, szczególnie jeśli damy sobie możliwość faktycznego bycia z Przyrodą a nie tylko w jej otoczeniu. W tym celu warto wyłączyć telefony, tablety, mp4, schować książki czy gazety, a nawet przestać na chwilę rozmawiać. Warto usiąść lub położyć w ustronnym miejscu, dotknąć trawy, zasłuchać się i zapatrzeć.Poobserwować mrówki, zbadać fakturę liści, zrobić to, czego zwykle nie robimy nawet podczas niedzielnego spaceru w parku.Jeśli nie macie dużo czasu, a w pobliżu nie ma większych terenów zielonych, wyjdźcie z domu i poszukajcie najdrobniejszych nawet przejawów siły Przyrody w najbliższym otoczeniu. Zwróćcie uwagę na drzewa, które co dzień mijacie, sprawdźcie co rośnie na skwerku oprócz trawy, wytropcie Przyrodę w nietypowych miejscach (poszukajcie drzewka,, rośliny wyrastające z murów, w pęknięciach asfaltu).Zachęćcie uczniów, żony, mężów, dzieci, przyjaciół do wyjścia tego dnia z domu lub szkoły, by lepiej poznać i zaprzyjaźnić się z Przyrodą. I powtarzajcie to jak często się da, bo Dzień Ziemi jest każdego dnia!🙂🌳🌿☘️🌻

Kupując lokalnie chronisz różnorodność gatunkową

Uprawa lokalnych warzyw, owoców i zbóż jest niezbędna dla równowagi ekosystemu – pola i sady stwarzają dogodne warunki bytowe dla zwierząt i roślin, które od wieków żyją i rozwijają się właśnie w takich miejscach. Wypieranie krajowej żywności przez importowane, egzotyczne produkty skutkuje zmniejszeniem powierzchni pod jej uprawy, co oznacza zmniejszenie populacji miejscowej fauny i zanik wielu charakterystycznych dla danego obszaru gatunków roślin.

Kupując lokalnie jesteś zero waste

Kupując owoce i warzywa bezpośrednio od lokalnych producentów – na bazarkach, straganach, lokalnych sklepach lub w gospodarstwach – zapobiegasz marnowaniu żywności, a ponadto zyskujesz gwarancję dobrej jakości spożywanego jedzenia. Warzywa i owoce sprzedawane w marketach przechodzą szczegółowe kontrole jakości. Ocenie podlega min. ich wygląd; okazy pełnowartościowe pod względem smaku, ale o nietypowym kształcie lub zabarwieniu, są odrzucane. Jeśli dostawcy nie mają możliwości wykorzystania ich w inny sposób, przebrany towar ląduje w koszach na śmieci.

Kupując lokalnie zatrzymujesz globalne ocieplenie

Pamiętajmy, że sprowadzane owoce i warzywa maja do przebycia długą drogę od producenta do konsumenta, a co za tym idzie im większa odległość tym dokładniej trzeba je zabezpieczyć przed zepsuciem. Robi się to przy pomocy chemicznych konserwantów ( kolejny oprysk) plastikowych opakowań, które zanieczyszczają nasze środowisko. Ponadto daleki transport – generowany w ten sposób ślad węglowy przyczynia się do nienaturalnego ocieplania klimatu.

Odzysk metali szlachetnych z urządzeń elektronicznych, czyli jak każdy z nas może zostać górnikiem.

W ostatnich dziesięcioleciach dynamiczny rozwój technologii i branży elektronicznej zrewolucjonizowały nasze życie i świat, w którym żyjemy. Sprzęt elektryczny i elektroniczny, jak chociażby telewizory, komputery, tablety stał się wszechobecny, a konsumpcja tego rodzaju urządzeń rośnie rok do roku. Równolegle do wrastającego popytu na te urządzenia gwałtownie zwiększa się oczywiście strumień elektroodpadów. Są to odpady trudne i niebezpieczne, a więc istnieje bezwzględna konieczność ich zagospodarowania, aby chronić środowisko. Lecz zarazem odpady te stanowią obecnie ciekawe źródło surowców do powtórnego wykorzystania.

O tym, że zużyty sprzęt elektroniczny to prawdziwa kopalnia metali kolorowych i szlachetnych, wiadomo już niemal powszechnie. Wciąż jednak trwają prace nad najlepszymi metodami i poprawą efektywności procesów ich odzysku.

Aby uświadomić sobie jak wiele jest urządzeń, które otaczają nas na co dzień, a które zawierają metale do ponownego wykorzystania, wystarczy zerknąć na poniższą listę:

  • urządzenia gospodarstwa domowego- pralki, chłodziarki, zamrażarki, zmywarki, grzejniki elektryczne, odkurzacze, żelazka, tostery, wagi, zegary, suszarki, golarki, itp.
  • sprzęt elektroniczny- komputery, laptopy, telefony, tablety, drukarki, kserokopiarki, kalkulatory, faksy, telefony, itp.
  • sprzęt audiowizualny- odbiorniki radiowe i telewizyjne, kamery video, sprzęt hi-fi, wzmacniacze, itp.
  • sprzęt oświetleniowy.
  • narzędzia elektryczne, maszyny do szycia, kosiarki do trawy, itp.
  • zabawki, sprzęt rekreacyjny i sportowy.
  • wyroby medyczne.
  • przyrządy służące do nadzoru i kontroli- termostaty, czujniki dymu, itp.

Każdego roku, produkuje się dziesiątki milionów urządzeń elektrycznych  i elektronicznych, w tym wiele milionów nowoczesnych komputerów czy smartfonów.  Każdy z nich zawiera w sobie złoto, srebro oraz miedź, które można z powodzeniem odzyskać. Jest to proces żmudny, ale opłacalny. Duże firmy zajmujące się recyklingiem takich urządzeń  przetwarzają rocznie tony telefonów komórkowych. Z każdej tony można pozyskać około 150 g złota, 3 kg srebra oraz 100 kg miedzi. 

Przykładowo, szacuje się, że wartość metali szlachetnych możliwych do pozyskania z modelu iPhone 4 firmy Apple wynosi ok. 180 dolarów.

Recykling złomu elektrycznego i elektronicznego jest więc jak najbardziej uzasadniony, nie tylko względami ekologicznymi, ale również opłacalnością procesu. Branża elektroniczna wykorzystuje rocznie ok. 300 ton złota (układy scalone, styki), co stanowi ok. 12 – 15% rocznej produkcji tego kruszcu. Zużyty sprzęt elektroniczny stanowi więc atrakcyjne źródło, z którego można odzyskać metale kolorowe i szlachetne.

Do odzyskiwanych na największą skalę metali z tego źródła należą miedź, srebro i złoto. Ale elektroniczne obwody drukowane zawierają również platynę, pallad, rodi iryd. Lista metali możliwych do pozyskania w procesie recyklingu sprzętu elektronicznego obejmuje około 40 pozycji. Ogromne znaczenie zyskują także próby odzysku tzw. metali ziem rzadkich, które znalazły szerokie zastosowanie w przemyśle nowoczesnych technologii.

Technologie recyklingu urządzeń elektronicznych są skomplikowane i obejmują szereg procesów, które jednak można uszeregować jako następujący ciąg działań:

  • Fizyczny, selektywny demontaż urządzeń.
  • Podział poszczególnych elementów na frakcje: metale, tworzywa sztuczne, papier, drewno, ceramika oraz elementy niebezpieczne.
  • Rozdrobnienie frakcji metalowej przy użyciu strzępiarek lub młynów.
  • Separacja magnetyczna, elektrostatyczna i prądowo-wirowa – działania mające na celu rozdzielenie metali żelaznych i nieżelaznych.
  • Przetworzenie frakcji metalicznej metodą pirometalurgiczną i hydrometalurgiczną w celu odzyskania metali szlachetnych.
  • Separacja metali szlachetnych i oczyszczanie.
  • Poddanie materiału procesom elektrometalurgicznym i uzyskanie stopów czystych metali.

Recykling metali z urządzeń elektronicznych dokonywany w powyższy sposób znajduje się na trzecim miejscu wśród źródeł pozyskiwania metali szlachetnych na świecie.

W zależności od rodzaju sprzętu, wieku urządzenia oraz producenta, zawartość poszczególnych składników w złomie elektronicznym jest różna. Pozornie niewielka ilość tych metali w jednostkowych urządzeniach (poniżej 0,5%), w ujęciu globalnej sprzedaży stanowi istotny udział w produkcji metali szlachetnych. Biorąc pod uwagę telefony komórkowe i sprzęt komputerowy udział ten wynosi odpowiednio 4% światowej produkcji złota, 3% dla srebra i 16% dla palladu.

W związku z tym już dawno powstało,  jako naturalny trend,  zjawisko odzysku cennych surowców ze zużytych urządzeń i produktów wytwarzanych przez człowieka zwane górnictwem miejskim ( Urban mining ). W przypadku górnictwa miejskiego złożami nie są jednak rudy metali, jak w klasycznym rodzaju górnictwa, a materialne wytwory działalności człowieka, nazywane często złożami antropogenicznymi. Produkty wycofane z eksploatacji, zużyte i wyrzucone, stanowią kopalnię dla „górników” zajmujących się górnictwem miejskim.

Zjawisko to, które zostało zapoczątkowane niegdyś w Japonii i stało się modne na całym świecie,  staje się dziś pełnoprawną gałęzią przemysłu i wiele wyspecjalizowanych firm recyklingowych osiąga ciekawe efekty pozyskując spore ilości niezwykle cennych surowców z niechcianych elektrośmieci.

Znaczenie recyklingu metali dla gospodarki

Recykling czyli ponowne wykorzystanie metali z odpadów jest koniecznością naszych czasów, a zarazem staje się obecnie  jedną z bardzo dynamicznie rozwijających się gałęzi gospodarki, realizującą w praktyce  zasady zrównoważonego rozwoju i gospodarki obiegu zamkniętego.

Postęp technologiczny jaki odbywa się na naszych oczach powoduje ciągły wzrost popytu na metale, w tym metale kolorowe i rzadkie. Jednocześnie obserwujemy stały wzrost liczby odpadów, które zawierają metale konieczne do procesów produkcyjnych. Stąd też ponowne wykorzystanie pełnowartościowych surowców zawartych w odpadach jest jedynie słuszną drogą dalszego rozwoju.

Obecnie ogromna część produkcji metali na świecie pochodzi z ich recyklingu – np. 25- 35 % miedzi i aluminium pochodzi z recyklingu złomów tych metali, a w przypadku złomu stalowego poziom ten sięga nawet 40 – 50 %

Obecnie około 20% całkowitej produkcji miedzi w KGHM pochodziło z recyklingu złomów miedzi. Udział ten będzie jednak rósł. Strategia KGHM Polska Miedź na lata 2019-2023 zakłada wzrost produkcji hutniczej z wsadów obcych, w których istotną część stanowią złomy miedzi, do 35 proc. w 2030 roku.

Podlegająca w 100 proc. recyklingowi miedź może być wykorzystywana ponownie bez utraty swoich właściwości. Ogromną zaletą recyklingu metali jest fakt, że do ich produkcji zużywa się istotnie mniej energii niż ma to miejsce w procesie wydobycia i uszlachetnienia metalu metodą kopalną. Dla przykładu w przypadku aluminium jest to oszczędność na poziomie 95%, dla miedzi 85%, a dla stali 74%. Istotnie mniejsze zapotrzebowanie na energię w tym procesie oznacza ograniczenie emisji CO2 m.in. dla aluminium 92%, miedzi 65% i stali 58%

Recykling metali jest więc zdecydowanie tańszy niż ich wydobycie. Pozwala też oszczędzać zasoby metalu, które są ograniczone,  dla przyszłych pokoleń.  Odzysk metali eliminuje koszty wydobycia, transportu oraz zapobiega negatywnemu wpływowi procesów wydobycia na środowisko naturalne.

Bez prężnie działającej branży recyklingu ceny metali byłyby zdecydowanie wyższe, a tym samym produkty codziennego użytku miałyby znacząco wyższą cenę. Sektor recyklingu jest też istotną branżą ze względu na kreowanie nowych miejsc pracy dla pracowników o różnym poziomie umiejętności. Firmy zajmujące się  recyklingiem tworzą tysiące miejsc pracy dla pracowników o różnych umiejętnościach i stopniu wykształcenia.

W ostatnich latach coraz większa liczba producentów dóbr dostosowuje swoje procesy technologiczne w taki sposób, aby do produkcji używać złom i metale pochodzące z odzysku.  Odpady i złom metali odgrywają zatem obecnie kluczową rolę w rozwoju przemysłu, a wieloletnie plany rozwoju gospodarczego Unii Europejskiej i krajowe porządki prawne zakładają sukcesywne zwiększanie poziomów recyklingu.

Niektóre kraje decydują się nawet na wprowadzenie ograniczeń w wywozie złomów metali w postaci ceł lub innych barier. Zrównoważone podejście,  stawiające na ponowne wykorzystanie odpadów i złomów metali pozwala realnie zwiększyć zyski krajowego  przemysłu o setki milionów złotych rocznie.

To właśnie dzięki rozwojowi branży recyklingu i ponownemu wykorzystaniu metali  przemysł polski może być  konkurencyjny do przemysłu dalekowschodniego jak i innych krajów Unii Europejskiej. W związku z tym koniecznością staje się wspieranie,  na poziomie unijnym i krajowym,  rozwiązań stymulujących rozwój firm z branży recyklingu, albowiem znaczenie odzysku metali dla gospodarki będzie stale rosło.

W niniejszym artykule wykorzystano informacje zawarte w materiale Izby Gospodarczej Metali Nieżelaznych i Recyklingu pt. „Znaczenie recyklingu złomów metali dla polskiej gospodarki”.

Woda a plastikowy problem.

Często ekologia kojarzona jest z dużymi kosztami. Czy lepsze rozwiązania zawsze muszą wiązać się z wysokimi wydatkami?

Każdy z nas doskonale zdaje sobie sprawę, że woda to początek życia. Jest niezmiernie ważna dla człowieka oraz dla prawidłowego funkcjonowania całego wszechświata. Statystycznie przeciętny człowiek dziennie wypija 2,5 litra wody. Litrowa butelka wody mineralnej od popularnego producenta to koszt około 1,40 zł. Decydując się na zakup wody mineralnej w plastikowych butelkach, nie tylko przyczyniamy się do wzrastającej produkcji plastiku ale również niepotrzebnie obciążamy nasz budżet wysokimi kosztami.

Miesięczne koszty zakupu wody mineralnej w plastikowych butelkach to około 105 zł! Jak więc zaoszczędzić? Jak chronić przyrodę? Doskonałym rozwiązaniem są dzbanki i butelki filtrujące. Jeden wkład filtrujący to kosz około 18 zł! Wkłady filtrujące pozwalają nam cieszyć się świeżym smakiem wody aż przez 4 tygodnie. Wybierając ekologiczną alternatywę jesteśmy w stanie zaoszczędzić nawet 87 zł na miesiąc. W skali roku rezygnując z zakupu wody butelkowanej oszczędzamy ponad 1000 zł! Lepszy świat jest możliwy. Bądźmy świadomi własnych wyborów, zadbajmy o własną przyszłość. Naprawmy to co zniszczyliśmy przez wieki.

Tereny zielone w miastach czy są potrzebne?

Tereny zielone w miastach czy są potrzebne?


Miasta gwałtownie się rozwijają, coraz więcej w nich budynków i parkingów. Ziemia ma dużą wartość dlatego inwestorzy zabudowują ją tak ściśle na ile jest to możliwe, a terenów zielonych jest coraz mniej. My mieszkańcy miast nie chcemy mieszkać na betonowej pustyni i coraz częściej upominamy się o stworzenie w nich oaz odpoczynku. Żywopłoty, drzewa w miastach są nie tylko atrakcyjne, ale mogą zachowywać się jak naturalne filtry powietrza, zatrzymując pyły pochodzące z ruchu drogowego, które są obwiniane za szereg poważnych problemów ze zdrowiem. Dla władz miejskich jednak drzewa stanowią kłopot, a ich odpowiedna pielęgnacja wyzwanie i koszty. Zieleń nie tylko jest miła dla oka, oczyszcza powietrze, daje schronienie przed upałami- taką rolę pełnią drzewa w miastach, ale są również ozdobą i wykazują walory estetyczne – odpowiednio dobrana roślinność potrafi w znacznym stopniu podkreślić architekturę. a interesująco skomponowane zestawienie roślin kształtuje poczucie estetyki. Ważne jest również to, że rośliny produkują tlen, dla przykładu jedno 10 metrowe drzewo liściaste produkuje średnio 118 kg. tlenu na rok ( wynik bilansu), a człowiek zużywa ok. 176 kg. tlenu na rok. Roślinność ma również ogromny wpływ na nasze zdrowie- tereny zielone to kontakt z naturą- działają wyciszająco i obniżają poziom stresu, są miejscem gniazdowania ptactwa, które w pozytywny sposób wpływa na naszą psychikę. Spełniają również rolę edukacyjną dla najmłodszych mieszkańców miast będąc często jedynym codziennym kontaktem z przyrodą. Dzięki różnorodności roślin można uczyć dzieci ich gatunków, obserwacji ptaków, owadów oraz rozpoznawania pór roku. Tereny zielone to nie tylko miejsce w którym można odetchnąć trochę czystszym powietrzem czy ukoić nerwy otaczającą nas zielenią. Stanowią one również przestrzeń spotkań z lokalną społecznością oraz miejsce zabaw naszych dzieci. Dbajmy więc o otaczającą nas zieleń, aby nasze miejsce zamieszkania nie zmieniło się w betonową pustynię.